Mam. Nie miodów też ja że jej powiedz i mamy do biegnij to no. -. Okropne tato okropne oj - było. Dobre co i no - mocno się krzywi wierzch na wyszły mu oczy wypił jasiu. . Pij -. . . . Tato ale -. . Mówię pij -. . Jestem mały ja tato ależ - pij. I synu siadaj - mówi: i kieliszek napełnia ojciec zła matka bo domu do wrócił żeby prosi ojca znajduje jasiu domu do sprowadził ojca żeby jasia więc wysyła knajpie w zwykle jak mąż a kupa roboty bo jest zła świętami przed domu w sprząta jasia matka
Kawały i dowcipy o Jasiu
Matka Jasia sprząta w domu przed świętami. Zła jest, bo roboty kupa, a mąż, jak zwykle, w knajpie. Wysyła więc Jasia, żeby ojca sprowadził do domu. Jasiu znajduje ojca, prosi, żeby wrócił do domu, bo matka zła. Ojciec napełnia kieliszek i mówi:
- Siadaj synu i pij!
- Ależ tato ja mały jestem !!
- Pij, mówię !!
- Ale tato !!!!
- Pij !!
Jasiu wypił, oczy mu wyszły na wierzch, krzywi się mocno.
- No i co dobre było?
- Oj okropne, tato, okropne !
- No! To biegnij do mamy i powiedz jej, że ja też miodów nie mam!
